Mazda 6 w ujęciu damsko-męskim

7 Grudzień 2016  /  Dodany przez

Nie od dziś wiadomo, że podejście do motoryzacji i styl prowadzenia samochodu różnią się znacznie w przypadku mężczyzn i kobiet. Dla tych pierwszych liczą się przede wszystkim osiągi pojazdu i sportowa, dynamiczna linia, za to kobiety znacznie bardziej cenią sobie bezpieczeństwo i komfort jazdy.

Czy istnieje samochód, który łączyłby te cechy, w pełni spełniając wymagania przedstawicieli obu płci?

Na to pytanie postanowił odpowiedzieć portal lublin.wyborcza.pl wraz z firmą Mazda Matsuoka Motor Lublin, przeprowadzając nietypowy test sztandarowego modelu Mazdy w segmencie D, czyli tzw. „szóstki”. Do testu ochoczo przystąpili Agnieszka Kocela-Kowalska, skrzydłowa MKS Selgros oraz Grzegorz Bonin, piłkarz Górnika Łęczna: Ona i On, reprezentujący damsko-męski punkt widzenia. Sprawdzili jak auto sprawuje się na drodze ekspresowej, w mieście oraz na drogach wojewódzkich. Jak Mazda 6 wypadła w ich ocenie?

Mazda 6 – piękno i wygoda

Pierwszą rzeczą, na którą zwrócili uwagę nasi testerzy, był oczywiście nowoczesny, efektowny wygląd pojazdu. Sportowa, nieco drapieżna stylistyka nadwozia typu KODO, inspirowana postacią geparda w ruchu, robi wrażenie zarówno na kobietach, jak i mężczyznach. Mazda 6, podobnie jak wszystkie samochody tej marki, została zaprojektowana w duchu filozofii „slow drivingu”, kładącej nacisk na czerpanie przyjemności z jazdy samej w sobie. Dlatego dynamiczna sylwetka kryje wyjątkowo przestronne wnętrze i pojemny bagażnik. Dzięki temu auto doskonale nadaje się dla całej rodziny, a wygodne, dopasowujące się do ciała fotele, i miękkie podłokietniki zapewniają najwyższy komfort podróżowania nawet na dalekich trasach.

jazda próbna

Testerzy byli również pod dużym wrażeniem elektroniki, w jaką, jak na japońską markę przystało, wyposażono samochód. Rozbudowany system czujników, w tym monitorowanie martwego pola w lusterkach (BSM), umożliwia bezpieczną, bezkolizyjną jazdę i znacznie ułatwia parkowanie nawet najbardziej roztargnionym kierowcom. Auto posiada też łatwą w obsłudze nawigację i wysokiej jakości sprzęt hi-fi, pozwalające w pełni cieszyć się podróżowaniem.

Doskonałe osiągi i bezpieczeństwo

Kolejnym ważnym atutem „szóstki”, na który zwrócili uwagę nasi ochotnicy, było niskie spalanie. Innowacyjny system odzyskiwania energii podczas hamowania (energia przechowywana jest w kondensatorze zamiast w akumulatorze), pozwala ograniczyć zużycia paliwa o ok. 10%, zachowując jednocześnie prawdziwie sportową moc silnika, zarówno w wersji diesel jak i spalinowej. Mazda 6 w każdej wersji jest w stanie bez problemu rozpędzić się do ponad 200 km/h, a twarde, sportowe zawieszenie sprawia, że auto doskonale trzyma się drogi na zakrętach nawet przy dużych prędkościach. Dzięki temu „szóstka” pozwala na dynamiczną, ale też maksymalnie bezpieczną jazdę.

Wady?

Nasza testerka wskazuje na nieco głośniejszą pracę silnika przy dużych prędkościach, natomiast według przedstawiciela męskiego punktu widzenia, silnik w testowanym przez niego modelu mógłby mieć trochę większą moc, jak sam jednak zauważa, jego osiągi i tak są bardzo przyzwoite jak na tej klasy auto.
Podsumowując, Mazda 6 zdała test celująco zarówno w męskiej, jak i kobiecej ocenie. Okazuje się, że jeden samochód może być bezpieczny, ekonomiczny i jednocześnie zapewniać płynną, ekscytującą jazdę. Jeżeli chcesz się o tym przekonać na własnej skórze, umów się na jazdę próbną w jednym z autoryzowanych salonów Matsuoka Motor w Kielcach, Łodzi lub Lublinie.

Źródło: lublin.wyborcza.pl